Tokio – miasto kontrastów

Tokio do tej pory kojarzyło mi się tylko i wyłącznie z nowoczesnością. Nowoczesnością, w której można się zagubić. Wielu ludzi, drapacze chmur, zero miejsca dla siebie.

tokio noca

Kiedy więc mój narzeczony oznajmił mi, że wyjeżdżamy tam do znajomych, muszę przyznać, że oczywiście nie byłam specjalnie zachwycona tym faktem. Na szczęście, poznałam inne oblicze tego miasta, które sprawiło, że po prostu jestem zauroczona tym miastem. Zupełnie nic mi tam nie przeszkadzało, a kilkanaście dni, które spędziliśmy w tym niezwykle atrakcyjnym turystycznie mieście, sprawiło, że poczułam się wręcz cudownie. Do tej pory nie miałam okazji zetknąć się z czymś takim. Dlatego warto odwiedzić to miasto! Kiedy tylko chcieliśmy uciec od codzienności, mieliśmy okazję schronić się w spokojnych parkowych alejkach, w otoczeniu wspaniałej przyrody.

tokio1

Kiedy zaś znowu chcieliśmy powrócić do cywilizacji, wystarczyło, że udaliśmy się do galerii w centrum. Życie towarzyskie w Tokio także nas pochłonęło całkowicie. O każdej porze dnia i nocy można było tam liczyć na różnego rodzaju atrakcje. Naprawdę, było to dla mnie coś niesamowitego. Coś, co zostanie w mojej pamięci na pewno na bardzo długo.

Dodaj komentarz